Pechowa ścieżka na Redykajnach w końcu dla rowerzystów

Pechowa ścieżka na Redykajnach w końcu dla rowerzystów

Jeszcze w tym tygodniu nowych trakt ma zostać oficjalnie odebrany przez drogowców.

Osiedle Redykajny otrzymało w ubiegłym roku najwięcej pieniędzy na realizację pomysłów mieszkańców w ramach budżetu obywatelskiego. Szybko okazało się jednak, że nie wszystkim spodobała się lokalizacja placu zabaw i boiska. W związku z tym władze miasta w porozumieniu z mieszkańcami zdecydowały się przekazać przysługujące osiedlu pieniądze na budowę ścieżki rowerowej wzdłuż ul. Hozjusza. Do tej pory nie udało się jednak znaleźć chętnego, który wykonałby prace. W pierwszym przetargu nie znalazł się żaden chętny. W dwóch kolejnych ceny ofert były zbyt wysokie. Drogowcy rozpisali czwarty przetarg. I w końcu udało się znaleźć wykonawcę. Teraz budowa nowego traktu jest już na ukończeniu.

– Do 10 października mamy czas na jej odbiór techniczny – mówi Paweł Pliszka, rzecznik Zarządu Dróg Zieleni i Transportu.

Mimo że na ścieżce trwają ostatnie prace, to rowerzyści i tak z niej już korzystają.

– Cieszę się, że ścieżka wreszcie powstała – mówi jeden z cyklistów. – Szkoda jednak, że trasa jest taka krótka i nagle się urywa. Mam nadzieję, że szybko dobudują kolejny odcinek.

Źródło: wyborcza.pl